Rzym to miasto-muzeum, gdzie współczesne życie toczy się naturalnie w cieniu antycznych ruin i setek lat historii. Mówią, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, ale dokąd prowadzą one w samym mieście? Zapraszam w podróż po Wiecznym Mieście – po kościołach, wąskich uliczkach i starożytnych ruinach.
Spis treści
Koloseum
Gigantyczna arena, zbudowana w I wieku n.e. Za czasów świetności mogąca pomieścić nawet 50 tysięcy widzów. Odbywały się na niej walki gladiatorów, polowania na dzikie zwierzęta i rekonstrukcje bitew morskich. Jeden z siedmiu nowych cudów świata.

Do dziś przetrwało około 1/3 konstrukcji, główne zniszczenia zostały spowodowane trzęsieniami ziemi. W XIV wieku zawaliła się brakująca dziś południowa część zewnętrznej ściany. Przez lata ruiny traktowane były również jako źródło materiałów budowlanych.

Obecnie dla zwiedzających udostępnione jest wiele zakamarków budowli. Bilety dostępne są online na tej stronie. Warto zaglądać na nią już z miesięcznym wyprzedzeniem. Rodzajów biletów jest sporo, najlepsze są te oznaczone jako Full Experience. Nie polecam natomiast biletu Only Arena, najlepszy widok na Koloseum jest bowiem z wyższych poziomów. Na spokojne zwiedzanie warto poświęcić około 1.5h.


Forum Romanum i wzgórze Palatyn
Forum Romanum było głównym miejsce spotkań rzymian, odpowiednikiem dzisiejszego rynku, giełdy, sądu i parlamentu w jednym. Tam odbywały się triumfy wojskowe, wybory i przemówienia najsłynniejszych mówców.
W przeciwieństwie do Koloseum, Forum Romanum uległo zniszczeniu, gdy po upadku Cesarstwa akwedukty i systemy kanalizacyjne przestały być konserwowane, a teren zaczął zalewać Tyber.



To co widzimy dziś to efekt 200 lat pracy archeologów, począwszy od czasów napoleońskich i ery Mussoliniego, po dzisiejsze, technologicznie zaawansowane prace. Dzięki nim możemy oglądać między innymi:
- Świątynia Saturna: Charakterystyczne osiem kolumn – tam znajdował się państwowy skarbiec.
- Kuriam (Curia Iulia): Świetnie zachowana Siedziba Senatu.
- Łuk Tytusa i Łuk Septymiusza Sewera: Monumentalne bramy upamiętniające wielkie zwycięstwa militarne.
- Świątynia Antonina i Faustyny (Tempio di Antonino e Faustina)
- Bazylika Maksencjusza I Konstantyna (Basilica di Massenzio)
- Kolumna Fokasa (Colonna di Foca)


Wszystkie te budowle znajdują się blisko siebie, na jednym, otwartym terenie. Można je oglądać w dowolnej kolejności, jednak najpierw polecam wybrać się na wzgórze Palatyn.
Według legendy to tutaj Romulus założył Rzym w 753 r. p.n.e. Z czasem wzgórze stało się najbardziej ekskluzywnym miejscem w mieście. Najpierw mieszkali tu bogaci arystokraci, a potem niemal wyłącznie cesarze.
Po wejściu na wspólny teren Forum Romanum i Palatynu od strony Koloseum (przez Via Sacra) polecam kierować się w lewo i wspiąć się na Terrazza Belvedere del Palatino. Stamtąd rozpościera się wspaniały widok na całe Forum. To idealny czas, by zlokalizować wszystkie najciekawsze atrakcje. Następnie warto pospacerować po Ogrodach Farnese, pełnych drzewek pomarańczowych.


Za wstęp do Forum Romanum i Palatynu nie trzeba płacić oddzielnie, najczęściej są one na jednym bilecie razem z Koloseum. Na spokojne obejście tego sporego terenu warto przeznaczyć 2h.


Historyczne centrum
Rzym to nie tylko wykopaliska archeologiczne, jego historyczne centrum to kilka dzielnic, po których można błądzić całymi dniami. Na pierwszy pobyt w Rzymie warto jednak skupić się na obszarze między Koloseum a Watykanem, w szczególności polecam:
Plac Wenecki (Monumento a Vittorio Emanuele II): Marmurowy, neoklasyczny pomnik ku czci pierwszego króla Włoch i żołnierzy walczących w I wojnie światowej. Wedłóg niektórych jego styl, który naśladujący starożytny, nie pasuje do pobliskich „oryginałów”.

Piazza del Campidoglio: Zaprojektowany przez Michała Anioła plac na szczycie Kapitolu. Wejdź w uliczki po jego bokach aby zobaczyć świetną (darmową) panoramę Forum Romanum. Zaraz obok znajdują się imponujące schody Scalinata dell’Ara Coeli.


Fontanna di Trevi: Chyba najbardziej znana fontanna na świecie. I słusznie, na żywo robi ogromne wrażenie. Od niedawna wstęp pod samą fontannę wymaga zakupu biletu, dzięki temu jednak jest tam nieco spokojniej.

Piazza Navona: Piękny plac, zbudowany na planie antycznego stadionu i ozdobiony fontannami.


V. dei Coronari: Słynna ulica ze sklepikami.


Most Św. Anioła (Ponte Sant’Angelo): Zbudowany w II w n. e. most z rzeźbami po obu stronach i widokiem na Zamek Świętego Anioła.


Sztuka sakralna
Rzym to istne miasto-muzeum albo miasto-kościół. Sztuka sakralna jest tam bowiem na każdym kroku, a dzieła wybitnych artystów nie stoją w galeriach, lecz wciąż zdobią ołtarze, dla których zostały stworzone. Zdecydowanie warto zaplanować spacer po Rzymie aby zobaczyć ich jak najwięcej.
Kościół Św. Ignacego Loyoli (Chiesa di Sant’Ignazio di Loyola): XVII-wieczny kościół rzymskokatolicki z iluzjonistycznymi malowidłami na suficie i kopule, znany w Internecie ze zdjęć z lustrem odbijającym właśnie ten sufit. Ustawia się do niego jednak spora kolejka na którą moim zdaniem szkoda czasu.



Panteon (Pantheon): Słynna świątynia z gigantyczną kopułą w otworem w środku, pochodząca z II wieku. Tego miejsca nie można przegapić, warto kupić bilety na tej stronie dzień wcześniej, wtedy wchodzimy bez kolejki.


Bazylika Santa Maria Sopra Minerva (Basilica di Santa Maria Sopra Minerva): Z zewnątrz niepozorny, ale w środku to przepiękny gotycki kościół. Warto zobaczyć szczególnie rzeźbę autorstwa Michała Anioła.


Kościół Najświętszego Imienia Jezus (Chiesa del Gesù): Mniej znany, ale równie zachwycający swymi iluzjami sufit.


Bazylika Św. Piotra w Okowach (Basilica di San Pietro in Vincoli): Rzeźba Mojżesza autorstwa Michała Anioła.


Watykan i Bazylika Św. Piotra
Choć Watykan jest najmniejszym państwem na Świecie, to wizyta w nim jest pełna wrażeń i zostaje w pamięci. To punkt obowiązkowy podczas podróży do Rzymu.

Wizytę warto rozpocząć z samego rana, najlepiej już około godziny 7, to wtedy otwiera się dla wiernych i zwiedzających Bazylika Świętego Piotra. Można po niej spacerować godzinami, jest ogromna i niezwykle bogato zdobiona. Na każdym rogu znajdziemy imponujące rzeźby z Pietą Michała Anioła na czele.





Ten sam artysta zaprojektował również gigantyczną kopułę królującą nad kościołem. Pod samą kopułę i na jej dach można się wspiąć, co zdecydowanie polecam, bilety dostępne są w kasie po prawej stronie bazyliki, wstęp od godziny 7:30. Widok z samego szczytu na Plac Św. Piotra, ogrody Watykańskie i poranny Rzym jest niezapomniany.




Po wizycie w bazylice warto zatrzymać się na chwilę na Placu Świętego Piotra, a następnie aleją Via della Conciliazione wrócić do centrum Rzymu.


Restauracje, bary, sklepy
Błądząc po uliczkach miasta warto zajrzeć w następujące miejsca:
- La Prezzemolina – świetna „lokalna” pizza na kawałki niedaleko Koloseum. Zdecydowanie polecam.
- All’Antico Vinaio – spore kanapki z przeróżnymi dodatkami niedaleko Panteonu. Uwaga – kolejki.
- Two Sizes – znane miejsce z tiramisu w różnych smakach.
- Manufactus – sklepy z włoskim, skórzanym rękodziełem.



Dojazd z lotniska Fiumicino
Wiele lotów z Polski dociera na to lotnisko niedaleko Rzymu. Na szczęście jest z niego bardzo dobry dojazd do centrum – najwygodniej pociągiem. Kursują one co mniej niż 15 minut. Na dworcu lotniskowym mamy do wyboru dwa rodzaje pociągów:
- Leonardo Express – bezpośrednio do stacji Termini w centrum Rzymu. Cena: 14 euro w jedną stronę.
- Zwykłe koleje regionalne – jadą 10min dłużej niż Leonardo Express i nie dojeżdżają do stacji Termini. Najlepiej dojechać do stacji Ostiense, skąd zaledwie dwa przystanki metra dzielą nas od Koloseum. Cena: 8 euro.



Podsumowanie
Chyba nie ma takiej ilości dni w które można „zwiedzić cały Rzym”, ale dzięki temu można do niego wracać wielokrotnie i za każdym razem odkrywać coś nowego. Moje odwiedziny miały miejsce w połowie lutego, pogoda była deszczowo-słoneczna, a turystów nie było przerażająco dużo. Najdłużej w kolejce czekałem… 15 minut po kanapkę. Dodatkowo byłem bardzo pozytywnie zaskoczony czystością miasta, co we Włoszech nie jest takie oczywiste. Do zobaczenia w Wiecznym Mieście, a w międzyczasie zapraszam na spacer po portugalskim Porto!





Dodaj komentarz